Ale dawno mnie tu nie było!! Czytając poprzedni swój wpis nadmienię, że 23 czerwca Adaś przed szczepieniami został zważony... 6,5 kg!! W tej chwili chyba przekroczył 7 kg. Boję się na wagę stanąć :- Mieści się maksymalnie w górnej granicy siatki centylowej... Komentarzy na temat jego wagi już nasłuchałam się do obrzydzenia. Najlepsza jest w tym teściowa, która...
Synek śpi. Przespał calutki dzionek i myślałam, że rytualna kąpiel i cycuś o 20:30 nie uśpi Adasia.Ale zasnął :) Także do ok 1:30 jestem uwolniona od tego małego ssaczka :) Apetyt ma raczej za tatusiem. Jestem lżejsza niż przed ciążą, bo chyba wszystko co najlepsze ze mnie wyciąga z mlekiem. A rośnie, że hoho! I to też po tatusiu :) Szkrab ma dokładnie 1msc, 3 tyg i 1...
postaram się zwięźle Od czwartku 22.04 czułam delikatne skurcze i czułam, że już niebawem mogę urodzić. Tego też dnia byłam u gina, który koniecznie chciał mi dac skierowanie do szpitala na piątek. Ja uparłam się, że chcę by poród potoczył się własnym rytmem, więc udalo mi się to skierowanie na poniedziałek przełożyć. Trochę się stresowałam tym faktem,...
Urodziłam... Tak w skrócie, bo niemowlę jest niesamowicie absorbujące. 24.04 o godz 5:55 urodził się Adaś z wagą 3470 i 54 cm długości. Ostatecznie poród był dla mnie bólem nie do zniesienia. Wyceniałam swoj próg bólu na więcej... Ale po 2 godz naturalnego porodu skończyło się na cc. Miednica okazała się za mała. Poród nie postępował, bo Adaś nie chciał wejść w...
I tak oto dziś skończyłam 40 tydz ciąży... nie wierzę, że donosiłam do końca! Mój synuś jest w pełni rozwinięty i już niecierpliwie oczekujemy jego przyjścia na świat. Wg różnych kalendarzy te daty porodu mi się przestawiały. Ale terminem wg OM, jaki wyliczył mi ginekolog, jest 23 kwiecień. To już jutro!!! I czuję, że to się zbliża. Dziś nie przespałam...
Dzisiaj byłam w szpitalu, w którym będę rodzić... Po raz pierwszy jako pacjentka. Miałam się wstawić na ktg. Jak to bywa w takich instytucjach - dużo nieporozumień i niepotrzebnego odsyłania z gabinetu do gabinetu. Miałam sie wstawic na 8:00. Tak też sie zjawiłam i trafilam bezproblemowo we właściwe "drzwi", ale o tym przekonałam sie dopiero po 1,5 h, bo stojąc...
Byłam wczoraj u ginekologa... Zacznę może od tego, że dokladnie wczoraj wg USG minął mi 40 tydz ciąży, a więc teoretycznie powinnam wczoraj rodzić :-) Objawów niestety żadnych nie mam. Lekkie pobolowanie, jak na menstruację, może zdażyło mi się ze 4 razy późnym wieczorem i to wszystko. Mimo to sądziłam, że coś zaczyna się dziać, a że to moja pierwsza...
Straszny dzień na poród.. Narodowa tragedia.. W głowie się nie mieści, że taka katastrofa miała miejsce. Wypadki samolotowe zawsze budziły wielkie poruszenie, bo ginie wiele osób, ale tymrazem zginęli przedstawiciele Naszego Państwa.Okropne uczucie. 88 osób...
Ranyyyyyyy... Taka niewyspana to ja dawno nie byłam! Ciężko mi się dziś pracuje. Marzy mi się taka pyszna, pachnąca kawka z expresu mmm... Poza tym czuję, że łapie mnie przeziębienie. Zdradliwa pogoda. Wczoraj cudne słoneczko, 16 st na termometrze, wieć skusiłam się na spacerek. Z szalikiem się jeszcze nie pożegnałam a mimo to jakiś wirus się przypałętał. I może...
Oj ale się tego nazbierało przez ostatnie dni!! Nie wiem od czego zacząć... Może tak.. w pierwszej kolejności relacja z wizyty u ginekologa. A byłam tam 1. 04. Jechałam tam święcie przekonana o tym, iż otrzymam skierowanie do szpitala na porodówkę, a nadmienię, że od środy zaczęłam dostawać delikatnych skurczy macicy. Niestety... wizyta taka powierzchowna. USG nie...
Śledź bloga: RSS Dodaj do ulubionych blogów